Są takie momenty, kiedy trafiasz na nową, nieznaną ci markę i od razu czujesz, że „to jest coś więcej”. Nie znasz jeszcze oferty i cen, a jednak masz wrażenie, że jest to produkt lub usługa z wyższej półki i świetnej jakości. To nie przypadek, tylko efekt wielu decyzji, które składają się na branding premium. W tym artykule rozkładamy go na czynniki pierwsze, skupiając się na estetyce i jak dzięki niej możemy zbudować zaplanowane pierwsze wrażenie.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której firma premium początkowo rozwija się dobrze. Oferta jest dopracowana, klienci zadowoleni, polecenia działają. Problem pojawia się w momencie, gdy marka zaczyna docierać do szerszego grona odbiorców. Nowi klienci dopytują, skąd taka wysoka cena, czy mi się to opłata, porównują z innymi tańszymi markami. Tym samym potrzebują więcej czasu, żeby podjąć decyzję o zakupie.
Kiedy przyjrzymy się tej sytuacji głębiej, często okazuje się, że problem nie leży w samym produkcie lub usłudze, ale w sposobie, jak ta oferta jest opakowana wizualnie i podana klientowi.
Materiały sprzedażowe wyglądają poprawnie, ale nie budują żadnego napięcia. Strona internetowa przekazuje informacje, ale nie tworzy wrażenia jakości. Każdy element działa osobno, ale niestety razem nie tworzą spójnej całości.
To właśnie moment, w którym branding premium zaczyna mieć duże znaczenie.
Kiedy rozmawiamy z klientami o ogólnym wrażeniu wywieranym przez ich markę, czasami słyszymy: „nie jesteśmy ekstra, chcemy czegoś premium”. To zdanie brzmi obiecująco, ale jednocześnie jest niebezpiecznie nieprecyzyjne.
Branding premium to nie jeden uniwersalny styl graficzny, w który można „ubrać” markę.
Branding premium to połączenie słów, estetyki i sposobu myślenia o komunikacji jako o narzędziu biznesowym argumentującym wyższą cenę.
Ma wywołać konkretne emocje i wrażenie oraz budować wartość zanim jeszcze klient wejdzie w szczegóły oferty. Warto też jasno powiedzieć, że branding wykracza poza wizualność. Obejmuje między innymi strategię marki, sposób skonstruowania i korzystania z oferty, doświadczenie klienta czy taktyki wykorzystania narzędzi marketingowych. Pisaliśmy o tym więcej w tekstach o marce premium oraz produktach premium. Tym razem skupiamy się na wycinku, który najczęściej jest pierwszym punktem styku, czyli na wyglądzie marki.
Design premium nie polega na jednym spektakularnym elemencie, tylko na sumie wielu drobnych decyzji, które razem budują określone odczucie.
W praktyce oznacza to kilka rzeczy. Po pierwsze, każdy element wizualny jest szczegółowo przemyślany, jaki ma cel oraz jak ma wyglądać. Drugą kwestią jest to, że wszystkie te decyzje muszą być ze sobą spójne. Po trzecie, efekt końcowy powinien zrobić założone wrażenie i zbudować zaufanie.
Jednym z najczęstszych błędów jest chęć pokazania przepychu przez mnogość elementów. Premium często oznacza odwagę, żeby pokazać mniej. Umiar to większa czytelność, spokój w odbiorze i poczucie kontroli. Nie chodzi o ekstremalny minimalizm tylko gradację informacji oraz brak chęci przekonania na siłę, że jesteśmy lepszym wyborem. Oczywiście nie we wszystkich przypadkach umiar to idealne rozwiązanie, ale warto mieć tę kwestię na uwadze.
Obserwujemy, że powszechnie przyjęło się, że marki premium mają bardzo określony styl wizualny. Najczęściej są w czarno-białej kolorystyce, mają minimalistyczne otoczenie, bardzo proste logo czy pokazują zbliżenia (np. tkanin, faktur). Na pewno w wielu przypadkach taki rodzaj obrazowania będzie adekwatny. Ale nie zawsze! Branding premium możesz zbudować także przez intensywne kolory, wzory, dużą dynamikę wizualną. Możliwości stylistyczne nie są tak ograniczone jak pokazuje to Instagram.
Kolejna sprawa to detale. To one sprawiają, że elementy brandingu wyglądają wyjątkowo i podbijają poczucie dopracowania. Każdy element identyfikacji wizualnej premium powinien być wykonany na wysokim poziome, ze zwróceniem dużej uwagi na szczegóły.
Trzeba też wspomnieć o tym, że używanie AI może sprawić, że szybko stracimy zaufanie klienta i narażamy się na maksymalną odtwórczość. Tworząc materiały graficzne przy pomocy AI, ryzykujemy utratą kontroli nad doprecyzowaniem detalu w grafikach, a to burzy cały obraz marki. To świetne rozwiązanie dla małych marek lub masowej, powtarzalnej pracy. Jednak nadal nie do systemowego działania w szczególności przy markach premium.
Identyfikacja wizualna premium musi działać jak system operacyjny marki. Powinna zawierać zestaw zasad, które pozwalają łatwo podejmować dobre decyzje w przyszłości. Kluczowym elementem całego procesu jest uporządkowanie tego systemu. Najczęściej przybiera to formę dokumentu, który opisuje m.in.:
Taki dokument to księga identyfikacji wizualnej. W skrócie dzięki niej marka:
Najpierw skupiamy się na logice systemu wizualnego, a nie na pojedynczym projekcie. Dzięki temu każdy element wizualny marki np. prezentacja, strona, oferta, powstaje szybciej i zachowuje cechy marki premium.
Ta standaryzacja jest kluczowa w szczególności, jeśli masz wiele narzędzi komunikacji lub zlecasz design zewnętrznym dostawcom. Skalowalność jest również ogromnym atutem brandingu premium. Wraz ze wzrostem firmy rośnie liczba materiałów, kanałów i punktów styku. Bez systemu pojawia się chaos. Opracowanie go pozwala na zachowanie spójności w kontrolowany sposób.
Jednym z najważniejszych efektów, jakie daje branding premium, jest możliwość podniesienia ceny bez konieczności jej tłumaczenia. Klient, który widzi spójną, dopracowaną markę zakłada wyższą jakość i tym samym uzasadnioną wyższą cenę. Z naszego doświadczenia również rzadziej negocjuje, bo wie z czego wynika koszt po przejrzeniu strony www. Im więcej znaków zapytania ma kupujący, tym dłużej trwa decyzja.
Dobra identyfikacja wizualna premium skraca czas decyzji zakupowej przez redukcję niepewności.
Marka, która komunikuje się w sposób premium, zaczyna przyciągać innych klientów. Bardziej świadomych i mniej skupionych na cenie. Albo choć orientujących się, że na rynku są różne progi cenowe dla konkretnych towarów i usług, co jest zupełnie naturalne.
Może się wydawać, że branding standardowy a branding premium nie różnią się zbytnio od siebie. Owszem mają one wiele wspólnych punktów styku, ale jeśli przyjrzymy się im uważniej, to widzimy też pewne praktyczne różnice, które zebrałam w poniżej tabeli.
| OBSZAR | STANDARDOWY BRANDING | BRANDING PREMIUM |
| System identyfikacji wizualnej | Prosty system z podstawowymi elementami lub jego brak | Rozbudowany system z przykładowymi kompozycjami |
| Spójność | Średnia lub wysoka | Bardzo wysoka |
| Decyzje | Nastawienie na dotarcia do jak najszerszego grona | Nastawione na klienta premium z określonym budżetem |
| Wrażenie | Poprawne, dobre, przyjazne, osadzone w branży | Wyjątkowe, przyciągające, emocjonujące |
| Wpływ wizualny na podnoszenie cen | Ograniczony | Uzasadniony wzrost cen |
| Skalowalność i różnorodność | Ograniczona | Duża, naturalna |
Tę teorię warto poprzeć powszechnie znanymi przykładami. Zaglądając na strony www marek, możemy na pierwszy rzut oka określić, jaki typ brandingu posiada dana marka oraz do kogo kierowany jest produkt. Z podwórka technologicznego Apple i Acer to dobry duet. Z kategorii fashion świetnym przykładem będzie Massimo Dutti i Reserved, a motoryzacyjnego Porsche i Opel. Różnicę widać jak na dłoni – nie musisz znać nawet cen oraz charakteru tych brandów.
Są momenty, w których brak decyzji o przejściu na branding premium zaczyna kosztować więcej niż wdrożenie nowego designu lub wręcz charakteru całej marki. Dzieje się to głównie w chwili, gdy firma jest już w procesie znaczącego lub szybkiego rozwoju, a wizualnie prezentuje się nadal jak początkujący gracz. Wtedy pojawia się podobna historia do tej z początku artykułu.
Polecamy myśleć o zmianach, jeśli:
W takich momentach branding premium może być niezbędny do rozwiązania tych problemów i stać się narzędziem porządkowania i wzrostu marki.
Branding premium jest wizytówką marki premium. To świadomie zaprojektowany system, który wpływa na sposób, w jaki brand jest odbierany, wyceniany i zapamiętywany przez klientów. To inwestycja zwiększająca wartość postrzeganą oraz narzędzie biznesowe wspierające sprzedaż bez konieczności ciągłego przekonywania, że warto kupić nasz produkt lub usługę. Warto pamiętać, że składają się na niego wygląd marki, ale także strategiczny koncept na nią i warstwa werbalna.
Graficzka i UX designerka w Blend PR. Realizuje projekty brandingowe, tworzy strony www oraz materiały elektroniczne i do druku. Absolwentka projektowania graficznego oraz wzornictwa na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Jej prace zostały uhonorowane nagrodami m.in. Polish Graphic Design Awards, Universal Design Awards i DNA Paris.
Infografiki są nieodłączną częścią życia marki. Widzimy je w mediach społecznościowych, wpisach blogowych, raportach czy też na YouTubi...
Twoja firma ma stronę www, ale coraz częściej widzisz, że przestała ona nadążać za biznesem? Zmienia się oferta, komunikacja marki i oc...
Książka funkcjonuje dzisiaj nie tylko jako samodzielny produkt kojarzony głównie z rynkiem wydawniczym. W biznesie i marketingu pełni o...