profil firmowy na linkedin

Profil firmowy na LinkedIn. Czym bije inne social media na głowę?

Czy warto być na LinkedInie, choć nie notuje on rekordów popularności? W Polsce korzysta z niego tylko 2 miliony użytkowników – to w porównaniu do Facebooka (20 milionów) czy Instagrama (prawie 7 milionów) nadal niewiele. Co zatem przemawia za tym, aby prowadzić profil firmowy na LinkedIn? Oto 4 powody, które pokażą Ci praktyczną siłę Linkedina!

1. Zasięgi większe niż liczba obserwujących

Kiedy na Facebooku obserwuje Cię 2000 osób i masz zasięg na poziomie 800 wyświetleń to nie płaczesz z rozpaczy. Liczysz się również z tym, że im większy masz fanpage, tym trudniej będzie Ci budować zasięgi organiczne (bezpłatne). Facebook w ten sposób motywuje Cię do wykupu reklam.

Zasięg większy niż liczba obserwujących jest oczywiście możliwy do uzyskania, jeśli nasze treści są wysokiej jakości lub rozprzestrzeniają się wirusowo dzięki aktywności użytkowników. Trudno to jednak uzyskać w regularnych odstępach czasu, a nawet niemal w każdym poście.

W przypadku LinkedIna już minimalna aktywność na poziomie kilku lub kilkunastu interakcji może pozwolić Ci na uzyskanie zasięgu dużo większego niż liczba śledzących oficjalny fanpage. I co ważne: jest to do zrobienia w bardzo powtarzalny, momentami wręcz przewidywalny sposób, jeśli stale obserwujesz zachowania fanów. Dotyczy to także niewielkich profili, które śledzi kilkaset obserwujących. Warto spróbować!

2. Spójne łączenie marek osobistych z firmą

Profil firmowy na LinkedIn pozwala Ci w bardzo naturalny sposób połączyć przedsiębiorstwo z osobistą marką. Budując profil prywatny na tej platformie, z urzędu zakładasz, że jest to komunikacja profesjonalna: w formie CV, z biznesowym wydźwiękiem i potencjałem do nawiązania kontaktów zawodowych. Brak kontekstu prywatnego już otwiera nowe perspektywy i pozwala Cię traktować poważnie.

Ta synergia nadaje Twojej marce konkretną twarz, uwiarygadnia ją, wzmacnia markę pracodawcy czy zwiększa zasięg informacji o firmie. Benefity można mnożyć. Profil prywatny na Facebooku nadal możesz wykorzystywać do dzielenia się wydarzeniami z życia osobistego czy kontaktu ze znajomymi, ale LinkedIna rozpatruj zdecydowanie jako podmuch wiatru, który może złapać Twój biznes.

3. Posty żyją dłużej

Na Instagramie czy Twitterze Twoja treść z dużym prawdopodobieństwem nie wyświetli się fanom – zginie w tłumie innych newsów lub zostanie zepchnięta na sam dół tablic, jeśli szybko nie zdobędzie reakcji. Żywotność takich postów to maksymalnie 2-3 dni, ale najczęściej jeszcze krócej. LinkedIn to zupełne inna bajka!

Wiele postów na prywatnych tablicach użytkowników wyświetla się nawet 2-3 tygodnie po ich publikacji. Z tego powodu warto zbalansować treści – z jednej strony wykorzystywać bieżące newsy, ale także pamiętać o dostarczeniu bardziej uniwersalnego contentu, który nie straci na aktualności po kilku dniach. Naszym zdaniem algorytm LinkedIna jest najbardziej przyjazny dla startujących profili m.in. dlatego, że posty mają więcej szans na wyświetlenie.

4. Mniej treści reklamowych

Wysoka cena reklam na LinkedInie (nawet 4-5 krotnie wyższa niż na Facebooku) bywa dla reklamodawców odpychająca. Z tego powodu reklam jest po prostu mniej. To oznacza, że jako prywatni użytkownicy nie przebijamy się przez treści promowane w takim stopniu jak na innych platformach. Jeśli korzystasz z Facebooka, to doskonale wiesz, że Twój prywatny wall może się łatwo zamienić w słup reklamowy.  

Dla firm korzyści z mniejszej liczby reklam są dwie. Pierwsza to lepsza ekspozycja. Jeśli już zdecydujesz się na kampanię płatną, Twoja kreacja będzie lepiej widoczna w gąszczu wiadomości. Druga to większa szansa na dotarcie do fanów z treściami bezpłatnymi, dla których konkurencją nie są formaty reklamowe.

Warto także pamiętać, że samo posiadanie konta na LinkedInie nie wymusza na nas działań reklamowych. Nadal jesteś w stanie budować z powodzeniem swoją markę, bazując tylko na podstawowych funkcjonalnościach.

Pamiętaj jednak, że LinkedIn nie jest serwisem bez wad. Nachalny kontakt sprzedażowy, sztuczność i wszechobecna eksperckość to niektóre z nich. Nie zmienia to jednak faktu, że biznesowe otoczenie i zdecydowanie mniej rozrywkowy charakter tej platformy daje szanse niedostępne w innych miejscach.