Ten artykuł przyda się przede wszystkim kadrze zarządzającej w kancelariach pracujących w modelu B2B, które są już obecne na rynku od kilku lat i zbudowały zespół w granicach od 5 do 100 osób. Skupiam się w nim także na takich kancelariach, które nie chcą rywalizować ceną. Takie organizacje najczęściej mają już wstępnie zweryfikowany model biznesowy i myślą o sprzedaży wykraczającej poza relacje partnerów. Opowiem Ci, jak proponowałabym podejść do tego zagadnienia.
To 5 porad, jeśli chodzi o marketing kancelarii prawnych, które przygotowałam na bazie naszych projektów dla tego sektora oraz moich obserwacji tego rynku w Polsce od 2019 roku.
„Branża prawna jest inna, specyficzna” – to jest jedno z najczęstszych zadań, które słyszę od kadry zarządczej w kancelariach. Tymczasem 96% osób szukających prawnika zaczyna od… wyszukiwarki. Wiem, wiem. Nie zawsze się to sprawdzi. Ale dzisiaj nie da się już ignorować faktu, że kancelaria to bardzo zwyczajna firma usługowa.
Oczywiście mamy pewne ograniczenia reklamowe, jeśli chodzi o marketing dla kancelarii prawnej. Ale sama istota tej komunikacji jest dokładnie taka sama jak w każdym innym biznesie B2B, czego mam wrażenie kancelarie nadal nie dostrzegają (choć zmienia się to trochę na plus).
Dobrą inspiracją będzie zatem nie inna spółka prawnicza, ale przykładowo technologiczna, finansowa czy marketingowa.
Kancelarie prawne są zwyczajnym reprezentantem grupy firm zajmujących się profesjonalnym doradztwem. I moim zdaniem powinny (choć tego zwykle nie robią) korzystać z już ustandaryzowanych strategii, narzędzi i taktyk marketingowych powszechnie stosowanych w podobnych organizacjach. Bardzo przyda się tu do współpracy ktoś, kto ma tę perspektywę innych, bardziej rozwiniętych marketingowo i zarządczo spółek.
Oto przykłady, co mam na myśli, jeśli chodzi o konkretne działania marketingowe:
Pytanie, które bardzo często pada przy moich pierwszych rozmowach z kancelariami to… Czy możemy poprowadzić profil na LinkedIn, żeby coś zaczęło się dziać?
To jest bardzo zgubne podejście. Bo dobry profil na LinkedIn – tak samo jak artykuły prasowe, wpisy blogowe, newslettery, wystąpienia konferencyjne i cała seria innych narzędzi dostępnych dla branży prawnej – to tylko wierzchołek góry.
Podstawą dla każdego tego działania jest strategia marki i system identyfikacji wizualnej. A większość kancelarii, nawet tych aktywnych w social mediach czy na eventach, nie ma ani jednego, ani drugiego.
W efekcie niemal każdy pisze o prawie – znakach towarowych, zapisach umownych, AI Act, RODO – a mało kto myśli, czy ktoś po drugiej stronie w ogóle chce tego słuchać. Czyli często problem, który musimy rozwiązać w pierwszej kolejności, to zawężenie grupy docelowej. Oraz odpowiedź na pytanie, czy ta grupa chce się czegoś dowiedzieć, czy tylko rozwiązać problem maksymalnie niewielkim nakładem sił?
To kaskadowo będzie wpływało na każde inne działanie marketingowe.
Z mojego doświadczenia bardzo niewiele kancelarii wykonało sumiennie to ćwiczenie i dlatego komunikacja każdej z nich wygląda niemal tak samo.
Zakładam, że na tym etapie mamy już gotowe zasoby strategiczne – czyli spisane założenia biznesowo-marketingowe oraz design. Oraz rozumiemy, że komunikacja usług doradczych B2B ma bardzo niewiele wspólnego z reklamowaniem sklepu internetowego sprzedającego dużo tanich produktów. Tu wypuszczenie kampanii reklamowej z wyprzedażą nie zadziała. W szczególności, jeśli mówimy o pozycjonowaniu premium.
Marketing kancelarii prawnych to bardziej podróż niż projekt. Jego drugim etapem (po tym strategicznym) jest budowanie skali, czyli zwiększanie zasięgu informacji o marce. Dopiero, kiedy mamy już do kogo mówić (wokół nas jest społeczność – nawet niewielka), możemy zacząć tę skalę zamieniać na leady.
Mając to wszystko na uwadze, polecam rozpoczynać współpracę z agencją wyspecjalizowaną w marketingu premium w momencie, gdy dysponujesz budżetem minimum 5 tys. zł netto miesięcznie. W naszych projektach optymalny budżet to obecnie 8-15 tys. netto miesięcznie. W tej kwocie jako zewnętrzny dział marketingu jesteśmy już w stanie wykonywać szereg działań. Zarówno tych bardziej strategicznych, jak i narzędziowych typu grafiki, reklamy, copywriting.
Jeśli taki budżet Cię na ten moment przerasta, wybrałabym jednorazową usługę, która pokaże kierunek możliwy do zrealizowania też bez zewnętrznego dostawcy. Tu polecałabym audyt marki. Będzie to wydatek rzędu od kilku do kilkunastu tysięcy w zależności od skali obecnej komunikacji kancelarii.
Czy za 120 tys. zł rocznie możesz zupełnie pozbyć się zmartwień w obszarze marketingu kancelarii? Nie. Bo komunikacja profesjonalnego doradztwa wymaga włączenia… tych profesjonalistów.
Nie jest to złe rozwiązanie, gdy część zadań czy kontaktów z marketingiem trafia do office. To dość naturalna droga rozwoju tego obszaru biznesu. Ale o ile organizacyjnie może to dobrze działać, o tyle merytorycznie na pewno nie.
Przykładowo w zakresie budowania bazy wpisów blogowych pod pozycjonowanie strony w wyszukiwarce agencja marketingowa wspólnie z office mogą:
Ale to zespół prawny będzie musiał przygotować taki wpis i podzielić się w nim praktyczną wiedzą wynikającą z realizowanych zleceń. Tego nie da się wydelegować.
Co zwykle mówisz, sprzedając usługi swojej kancelarii? Zwiększymy Państwa bezpieczeństwo. Wdrażamy, bo wymaga tego aktualizacja przepisów. To uporządkuje Państwa działania.
Bardzo wiele z tych benefitów:
Z częścią działań marketingowych będzie podobnie. Nie przeliczysz bezpośrednio na pieniądze wyróżniającej się komunikacji, lepszego dopasowania marki do grupy docelowej czy spójnego designu. Są pewne standardy, które trzeba spełniać, aby ruszyć dalej lub w ogóle mieć narzędzia do pracy.
Z drugiej strony oczywiście wiele kwestii marketingowych będzie mierzalnych i wspierających sprzedaż. Ja polecam mierzyć w kancelarii przede wszystkim:
Tylko, aby osiągnąć ten efekt, wcześniej trzeba wykonać kilka kroków pośrednia związanych ze sprzedażą.
Jeśli po przeczytaniu tego tekstu chcesz wykonać pierwszy krok w stronę zmiany komunikacji swojej kancelarii, polecam jedno z tych dwóch wyjść.
Każdy z nich możesz wykonać z naszą agencją. Skontaktuj się ze mną, jeśli chcesz porozmawiać o szczegółach. Podczas pierwszej rozmowy wysłucham, jakie są Twoje problemy i potrzeby oraz czego oczekujesz od agencji. Wstępnie przedstawię Ci, jak możemy współpracować oraz ile szacunkowo będzie kosztowała obsługa naszego zespołu. Jeśli nie będziemy mogli pomóc, polecimy Ci inne rynkowe rozwiązanie.
Właścicielka Blend PR®, konsultantka. Zajmuje się przede wszystkim markami premium. Pomaga zarządzać marką, budować wizerunek i tworzyć treści. Autorka książek "Mikromarka" oraz "Nowy Jork wyobrażony i doświadczony". Wykłada na uczelniach wyższych i prowadzi szkolenia. Z wykształcenia polonistka, doktor nauk humanistycznych.
Ten artykuł dedykujemy przede wszystkim przedsiębiorcom i menedżerom, którzy zlecają jeszcze niewiele zadań marketingowych albo mają ne...
Strategiczne, długofalowe podejście do budowania relacji, generowania leadów i wspierania sprzedaży to podstawy dobrego marketingu B2B....
Agencja kreatywna będzie dobrym partnerem do współpracy, jeśli Twojej marce brakuje wyróżników, osobowości i nowych pomysłów na marketi...